Firma Artykuły RokNewsPager Items Przełomowy wyrok NSA: Faktury można wysyłać mailem

Przełomowy wyrok NSA: Faktury można wysyłać mailem

Dobra wiadomość dla firm, zła dla poczty: faktura wysłana pocztą elektroniczną albo faksem, jest tak samo ważna jak ta, która dotarła pocztą

Wczorajszy wyrok NSA to efekt kasacji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który także uznał, że PDF to nie faktura. NSA go uchylił. - Sąd odczarował internet. Uznał, że faktura wysłana mailem w PDF jest tak samo ważna jak ta wysłana pocztą - mówi "Gazecie" Grzegorz Mularczyk z firmy doradczej MMR Consulting, który prowadził sprawę.

Wyrok oznacza dla firm ogromne oszczędności. Jak wyliczyła firma Roland Berger, przy założeniu, że dla operatora telekomunikacyjnego mającego 2 mln klientów koszt wydruku oraz wysyłki jednej faktury wynosi ok. 1,6 zł, w skali roku koszty mogą sięgnąć nawet 38 mln zł.

W raporcie zleconym przez Krajową Izbę Rozliczeniową eksperci Roland Bergera piszą wprost: większość kosztów związanych z obsługą korespondencji w firmach to wysyłka papierowych faktur. Gdyby przerzucić się na faktury wysyłane mailem, wydatki można by ściąć nawet o 70 proc. Średniej wielkości firma mogłaby zaoszczędzić nawet 150 tys. euro rocznie. W Europie rocznie wysyła się ponad miliard. Na przykład w Estonii to już jedna czwarta wszystkich faktur w obrocie, w Danii - kilkadziesiąt procent.

Wczorajszy wyrok jest ważny zwłaszcza dla przedsiębiorców, bo to od nich fiskus wymaga przechowywania wszystkich faktur. - NSA uznał, że jeden przedsiębiorca może wysłać drugiemu fakturę mailem i wszystko jest w porządku, jeśli tylko ten drugi ją wydrukuje i dołączy ją do dokumentów. Teraz dochodzi do takich absurdów, że księgowi w firmach zginają takie wydruki na pół, żeby wyglądały na wysłane w kopercie. A przecież nie ma obowiązku przechowywania kopert - tłumaczy Mularczyk.

Część zwykłych użytkowników którzy nie są przedsiębiorcami już dostaje mailowe faktury, np. od operatora sieci kablowej UPC. W grupie TP z e-faktur korzysta pół miliona klientów (ok. 400 tys. to klienci sieci Orange, pozostali - TP SA). W obu przypadkach są to faktury opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym. Ale większość firm wolała papier, bo obawiała się, że fiskus będzie się ich czepiał. Teraz mailowe faktury są już zupełnie bezpieczne. - Mam nadzieję, że Ministerstwo Finansów szybko pogodzi się z wyrokiem, bo niestety, orzeczenia korzystne dla podatników, oparte na przepisach unijnych są często lekceważone - mówi Mularczyk.

Wyrok NSA oznacza, że także ci użytkownicy internetu którzy chcą skorzystać z ulgi na internet, nie będą już musieli przechowywać papierowych faktury. Wystarczy PDF.


źródło: Gazeta Wyborcza

Informer na Facebooku

Facebook Image

Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości